Festiwal świetlnych miraży!
Iluminacje!
Kobiety piękne jak sarny!
Jak płonące jasne świece!
Dziwniejsze od chmur
płynących po rzece!
płynących po rzece!
Poczwórny cykl przemian
odzwierciedlenie biegu historii
odzwierciedlenie biegu historii
4 pory roku metaforą ludzkich losów (naszych zmagań z Tajemnicą
Bytu)
skrzypce mistrza rodzą przedziwne wszechświaty
rozpalają nieznany ogień, nowy rodzaj ognia
który buduje
*
kiedy twoje skrzypce przestały śpiewać
stało się to dla mnie jasne i niedosiężne jak spojrzenie prawdy
że cisza ma także przerażające oblicze
jej wzrok wywołuje trwogę
jest w pewnym sensie jak kobieta
piękna – gdy spokojna
przerażająca – kiedy wpadnie w gniew
chłód cegieł biel farby na ścianie
i szum industrialnego monstrum (gdzieś w oddali)
grasującego w lasach
pożerającego rzeki
przyjaciele...
jej wzrok wywołuje trwogę
jest w pewnym sensie jak kobieta
piękna – gdy spokojna
przerażająca – kiedy wpadnie w gniew
chłód cegieł biel farby na ścianie
i szum industrialnego monstrum (gdzieś w oddali)
grasującego w lasach
pożerającego rzeki
przyjaciele...
przyjdźcie przybądźcie
przejdźmy przez wrota
do wnętrza przybytku
do wnętrza przybytku
gdzie czasoprzestrzeń i jaźń
wirują między kolumnami komnat
jak oderwane skrzydła owadów
wsiąkniemy w ziemię jak krew wojownika
przenikniemy do korzeni roślin i chwastów
i tak zakwitniemy
w odległej epoce
bielą przedwiośnia kwiatów
wirują między kolumnami komnat
jak oderwane skrzydła owadów
wsiąkniemy w ziemię jak krew wojownika
przenikniemy do korzeni roślin i chwastów
i tak zakwitniemy
w odległej epoce
bielą przedwiośnia kwiatów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz