środa, 25 października 2017

kormoran

w sinym świcie kormoran płynie

zmierza poza plan

sznur barwnych aut

w przeciwne strony

spojrzenie ujście rzeki do horyzontu

topole zbliżają się ku chmurom

tworząc wigwamy

coś jakby gołębica

mieszka w tych gałęziach

szalony srebrny diament

który musi ocaleć

wtorek, 17 października 2017

wyjechali

wyjechali

zostawili pokój wypełniony pustą przestrzenią
i promieniami wschodzącego słońca

zostawili pomarańcze i banany
i jabłka rozsypane na stole

zostawili stertę zapieczętowanych pytań
i niedokończonych rozmów

czekam na ich powrót

może przyniosą odpowiedzi

w koszach świeżych owoców

poniedziałek, 2 października 2017

chwila

Impresjoniści nadeszli
W łagodnych podmuchach wiatru
I śpiew niewieści
Wybrzmiał w zarysie odległych wzgórz
Ta chwila rozciąga się i trwa
Jak unoszone rzecznym prądem drwa