poniedziałek, 26 listopada 2012

.

analogia pomiędzy kształtem roślin
a kształtem nerwów człowieka
nasuwa oczywisty wniosek
ŻE FLORA JEST UNERWIENIEM
MATKI ZIEMI

wiersz

                  wiersz
to otwarcie oka po głębokim śnie
to zapalanie zapałki w czasie deszczu
to kropla drążąca skałę
to oddech pod wodą
to wbicie gwoździa w Niepojęte-Doskonałe

piątek, 23 listopada 2012

dłuto


ja kornik ja robak ja
ty pień ty rzeczywistość ty
ja klucz maszyna ja zegar na ścianie
ty drzwi maszyna ty czas po ścianie
pełzniesz
ja ty ja ty ja ty
dłuto ze mnie niedoskonałe takie widzisz
posągi jakieś bezgłowe mną ciosają
czerwone żylaste ręce mnie trzymają
odmrożone
no to w palec je skaleczę i się wyśliznę

środa, 14 listopada 2012

jakie perły człowieczeństwa
skrywają te brudne
okna
które mijam
[ a ile pustki w tłumie co niewiele rozumie chodzą te mumie i cho cho cho cho ahahahahaha ihaaha ihaha]

Powiedziała

widzisz powiedziała że już wkrótce cień zakryje jej oczy
że już czuje jak koścista pani ją obłapia
nie będzie mogła śpiewać
nie będzie mogła płakać
ciemna gleba wchłonie ciemną krew
zanim pójdzie gdzie ją pocałuje pani śmierć
usłyszymy gromki śmiech
(cisza)

11

polska tak nie podlegua ale polacy tak podlegli legli

sonet

Patrzenie przez [o-o-o-okno] [][]
                                 [][]
I słuchanie półsłodkich pio sen ek
wtedy w śnieguzakopane złe dziecię drzemie
i dzikie bydle strachu
zamknięte w kryształowym, gmachu,

nagle promień-włócznia wbija się w źrenicę --------(o)
i jest tak jasno że nic nie widzę --------(o)
nic nie widzę nic nie widzę nicniewi--------(o)