Na razie czekasz
Odczuwasz wielopłaszczyznowo
Ból innych
Niemożność pomocy
Wołanie odległych czasów
Słyszane w głosie twojej matki
Bezowocność
I walkę ze ścianą
Pamiętaj
Na pewnym etapie drogi
Wybrzmią wszystkie słowa na raz
Tak jakbyś ucho przyłożył do dzwonu
I z rozsypanych liter
Ułożysz nowe zdanie
A nawet nowy język