czwartek, 13 marca 2014

Olimp przeciwko tobie...


…Hektorze
Taki los tobie Przeznaczony
On zaiste posiada władzę
Nawet nad Władyką Egidy
Ojcem ziemian i niebian

Nieskazitelny Hektorze
Bogom podobny
Zgubiła cię żadza sławy
Pomyliłeś Patrokla z kimś innym
Zdobyłeś zbroję Pelidy

Jednak bujnokędziorny
Najlepszy w pogoni
Rozlał twoją krew
nad brzegiem Xanta

Płacze Andromacha
Płacze twój syn
Milsze dla ciebie ich towarzystwo
Niż zgiełk wojennej kurzawy

Cny wojowniku
Mężu nad mężami
Lamentuje Hekabe
Priam ubolewa przepasany kirem
Całe miasto Ilion pogrążone w żałobie
Ani wino ani złoto ani polowania
Nie przesłonią pustki
Pasterz Trojan nie żyje

Los nie zna litości
Nieznane są jego drogi
Oto ciało najdzielniejszego wojownika
Rozszarpywane przez sępy
Oto ciało wspaniałego człowieka
Rozszarpywane przez psy

A Helios nieporuszony
Jakby nieświadomy i senny
W blasku złota
Lśni nad wodami Hellespontu
I Różanopalca śni Jutrzenka

Śni

O tym że bogom podobny Hektor
Jako pierwszy wychodzi jej na spotkanie
I pełen pasji skrzykuje swych braci do boju

I już przebudziła się Aurora
Aby ujrzeć duszę Hektora
Zstępującą do przybytków Aida
I nie tak strwożoną
Jak podczas pojedynku z Achillem

Bez zbroi

Bardzo spokojną

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz