czwartek, 13 marca 2014

I dig You, Grzegorz!

grzeczny grzegorz
grzesznie grzechocze
grzebiąc w grząskich grzędach
rzuca grzegorz węgorza gżegżółce

grzmi grzegorz
brzegi przemierza
żnie żyto
pożogę przebieża

brzęczy brzoskwinia
w brzuchu papieża

bażant w bezmiarze przestrzennym
wrzeciono w pożarze brzemiennym
cmentarzem
talerz pobrzmiewa w korytarzu wieży

grzegorz gorzałki żłopie żołądkowej
że róże przeżarte żarem przemijania
żonkil przekwitły w przydrożnych przebłysnął
krzakach
grzegorz przeszedł przez drzwi

i gorzko zapłakał

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz