środa, 10 czerwca 2015

szymborska



21 maja 2015

śniła mi się szymborska
mówiła coś o natchnieniu
próbowałem jej przerywać

powiedziała że muszę
uwolnić się z jej łańcuchów

powiedziała że
pewnego dnia
przyleci jastrząb
i poda mi srebrny wytrych

na razie muszę czekać

na razie chodzę
do świątyni
greckiej bogini
nieurodzaju

która zamienia mnie swoim spojrzeniem
w ukwieconą gałązkę
oliwnego gaju

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz