środa, 10 czerwca 2015

soverato


Łzy sypały się
jak kości z otwartego grobu
jak pożółkły tynk
świątynnej ściany

per questo

na niedzielnym targu
u podnóża
kalabryjskich wzgórz
kupiłem starą pogryzioną
harmonijkę
the bandmaster
made in germany

vado al mare

wtykam harmonijkę
w nabrzmiałe wargi sscirocco
rana się zabliźnia
z łez wysycha oko

perche

barwy scalają się w biel
pomarańcze kwitnące słońca
na gałęzi galaktyki

voglio di sentire

kobiety z greckich waz
przechadzają się wzdłuż
otłuszczonych ścian
gaje oliwne to ich włosy

sabbia

podrzucam rozognione planety
które są pomarańczami
kieruję się w stronę nocy
stapiającej się z morzem
w jedno

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz