niedziela, 30 października 2016
dwie rzeczy
na skraju kontynentu
stara chłopka
opowiada historie dzieciństwa
kryli się w gajach oliwnych
przed mieczami południowego słońca
zbierali figi i pomarańcze
na drugim krańcu kontynentu
stara chłopka
opowiada historie dzieciństwa
kryli się w schronach
przed żarem karabinów
zbierali zimne pociski i trupy
na stole leżą dwie rzeczy
tom różewicza
szary jak zgliszcza zbombardowanych miast
i pomarańcza z importu
ognista jak zachód słońca
otwierasz książkę
rudą od rdzy i krwi
otwierasz pomarańczę
jak rozbłysk granatu
tryska energia słoneczna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz