sobota, 30 stycznia 2016

mur

2016-01-26
13:26

Oparłem rozgrzaną głowę
Pełną syfu i strzępów słów

O kamienny mur 
I spojrzałem przed siebie...

W podmuchach wiatru 
Nie ma żadnego pierdolenia

Tylko czystą prawdę 
Rudzik na sośnie śpiewa

W tej ciszy kamiennej 
Nie me niedopowiedzenia

Mech wrasta od lat
W sprochniala skore drzewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz