to jest piewszy raz od kilki miesięcy
kiedy używam długopisu
słucham chorału gregoriańskiego
w białym pokoju
czarny kwadrat monitora
za oknem żołnierze ćwiczą strzelanie
do nieruchomych celów
europa drży przed zimnem
u progu jesini
trwoga spadających liści
i odlatujących jerzyków
myślę sobie o moim drzewie
z każdym rokiem
przybywa słojów
a kora co raz grubsza
*
słyszę pociąg w oddali
wsiadam na tej stacji
parowozem na skraju falującego morza
podróż do chorwacji
czarne audi
dziewczyna która studiowała filozofię
przemierzanie portugalskich wzgórz
skały nad morzem w chorwacji
sonic youth podczas drogi
i nie wiem czemu
ale zbieranie kukurydzy
na polu pod kostrzynem
w drodze na festiwal lub nad morze
przynosimy kolby do czerwonej fiesty