Nadmiar bezużytecznej wiedzy
Napełnia goryczą
Muchy parzą się na blacie
Na nożach na łydkach
Na firanach
Pająk w tygrysie pasy
Przygląda się zderzeniom chmur
słuchać pół dnia Sonic Youth
I smakować
Każdą cząsteczkę tlenu
Jak kęs świeżo wypieczonego chleba
Bo rzeczywistość jest zawsze
Fresh and green
poniedziałek, 30 lipca 2018
środa, 4 kwietnia 2018
siadam
siadamy z *** przy stole
i nad kubkiem herbaty
opisujemy zdarzenia
między innymi to że
ostatnio wielu odeszło
z przyczyn naturalnych
lub nie
czekamy
aż kurz opadnie na posadzkę
wraz ze słowami
kroki w korytarzu
wiosna za oknem
rozrywa pąki kwiatów
i nad kubkiem herbaty
opisujemy zdarzenia
między innymi to że
ostatnio wielu odeszło
z przyczyn naturalnych
lub nie
czekamy
aż kurz opadnie na posadzkę
wraz ze słowami
kroki w korytarzu
wiosna za oknem
rozrywa pąki kwiatów
czekam
czekam na wiadomość
nie wiem skąd ma nadejść
i kto ma być jej autorem
siedzę i słucham szumu grzejnika
rytmicznie unosi się w pomieszczeniu
jest tu też zegar
długa wskazówka obrócona jest w stronę sufitu
krótka wskazuje podłogę
przejdę się od ściany do okna
przesunę krzesło otworzę okno
rzeczywistość zmienia się w zastraszającym tempie
stoję bezradny wobec strumienia światła
powoli wpełzającego poprzez otwierające się drzwi
zegar wybija już 30 po
nie wiem skąd ma nadejść
i kto ma być jej autorem
siedzę i słucham szumu grzejnika
rytmicznie unosi się w pomieszczeniu
jest tu też zegar
długa wskazówka obrócona jest w stronę sufitu
krótka wskazuje podłogę
przejdę się od ściany do okna
przesunę krzesło otworzę okno
rzeczywistość zmienia się w zastraszającym tempie
stoję bezradny wobec strumienia światła
powoli wpełzającego poprzez otwierające się drzwi
zegar wybija już 30 po
pająk
uratowałem pająka z bieli wanny
zagubił się w domu
wybrał pomieszczenie zbyt jasne
zbyt często odwiedzane przez ludzi
dalej pajączku
uciekaj do innego pokoju
na zewnątrz
do przytulnych ciemnych kątów
gdzie ani wiatr ani człowiek
nie będą w stanie
rozerwać twoich zakurzonych sieci
zagubił się w domu
wybrał pomieszczenie zbyt jasne
zbyt często odwiedzane przez ludzi
dalej pajączku
uciekaj do innego pokoju
na zewnątrz
do przytulnych ciemnych kątów
gdzie ani wiatr ani człowiek
nie będą w stanie
rozerwać twoich zakurzonych sieci
jazz
Skłębione kule
jazzu
wytoczyły się z
korytarza
zapętliły się
wokół żyrandola
tworząc
(vangoghovskie) spirale
chwytam źrenicą to
czego nie widać
co się wydarza w
przedsionku postrzegania
a gdyby tak to
drzewo rosło w inną stronę
drżą światła
lamp drżą ziarenka konstelacji
przypłyną greckie
łodzie i nocą wypłyniemy
w stronę
prometejskich ogni wiszących na skałach.
po linie
w połowie drogi
od mózgu w dół
jak po linie
jest klatka piersiowa
a w niej dzwony biją
zakryte siecią naczyń krwionośnych i kości
w połowie drogi
od genitali w górę
jak po drabinie
jest klatka piersiowa
a w niej dzwony biją
okryte siecią naczyń krwionośnych i kości
jak na wierzchołek góry
położony na dnie morza
od mózgu w dół
jak po linie
jest klatka piersiowa
a w niej dzwony biją
zakryte siecią naczyń krwionośnych i kości
w połowie drogi
od genitali w górę
jak po drabinie
jest klatka piersiowa
a w niej dzwony biją
okryte siecią naczyń krwionośnych i kości
jak na wierzchołek góry
położony na dnie morza
Subskrybuj:
Posty (Atom)