i każdą myśl
rozwiń we wstęgę motyli
kiedyś gdy nie byłem dzieckiem
myślałem że wiersze to
tylko ekstrakty
z przewrażliwień
uspokaja mnie roślinna ręka
gładzi moje myśli
skąd przyszliśmy
nie potrzebna ta udręka
a dokąd poszliśmy
brama zamknięta
stąd ta piosenka
spis wytrychów:
góra
drzewo
rzeka
ptak
morze
kamień
kwiat
korzeń
odchodzę
odchodzę w stronę modlitwy
twoja wola napawa mnie przerażeniem
sam...
jestem zwykłym istnieniem
mgnieniem oka pustelnika
trwoga wypełnia me serce
krztuszę się w tym zaduchu
muszę umrzeć dla świata
oczyść mą duszę
abym mógł
Umrzeć
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz